poniedziałkowy spacer, był krótszy i również nie w Lądku, tylko w pobliskich kniejach😄
Wieje codziennie, ale jest słonecznie, było cieplej, dziś jest zimniej.
Kilka spraw papierkowych trzeba załatwić, a po za tym J.szykuje się do zamontowania zabudowy za drzwiami w łazience, więc pewnie będę mu służyć za pomocnika.
Po za tym w ogole nie panuję nad czasem i dniami, jeszcze nie przestawiłam się, a dni uciekają, coś okropnego.




Ja już się przestawiłam, co nie przeszkadza, że też czas mi ucieka okropnie.
OdpowiedzUsuńMało jeszcze wiosennie, prawda? U nas tak samo, choć, mimo chłodu, jednak coraz bardziej zielono. Ale za mało deszczu, jest sucho.
Tak, deszczu u nas dawno nie było, bo tylko jakies skromne pokropki sie pojawiały . Robi się sie kolorowo za sprawą kwitnacych drzewek. W naszym miesice mało nasadzeń , nie to co w innych miastach, rylko bratkow nasadzili w kwietnikach, a tak to kwitnw forsycje, mirabelki i jakies drzewka na rozowo.
UsuńMnie również dni strasznie szybko uciekają. Jestem dopiero w połowie 2025.
OdpowiedzUsuń😄😄😄😄a to faktycznie mocno do tyłu, chyba nawet bardziej niż ja.
Usuń