poniedziałek, 4 maja 2026

Po

 wojażach zawszs jest niedosyt i plany na następne spotkanie. Zobaczymy  kiedy sie uda i kto do kogo😄

Teraz mam nadzieję, że uda się nam spotkać ze Starszą, planuje nas  odwiedzić, musimy  się zgrać czasowo.

Wiosna już na całego, kolorowo i pachnąco, brakuje tylko deszczu, bo sucho.

1 i 3 maja byliśmy na leśnych spacerach,  ten drugi nie był wymagajacy, bo odezwaly się moje gnaty, więc ruch owszem wskazany, ale nie  za długi i wymagjący wysiłku, jak to J. miał w planach.  







12 komentarzy:

  1. Cudowne są takie spacery, mnie też bardzo ciągnie do lasu, może w nadchodzący weekend wreszcie się uda :)
    Trzymam kciuki, żeby wszelkie bóle szybko minęły, ja właśnie jestem po ataku rwy kulszowej i 10 zastrzylach ;))
    Ściskam serdecznie, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agness, no to rozumiemy się co do tych paskudnych boleści. Ja zdecydowanie sobie zrobiłam kuku we wrześniu podczas przekładania kwadratowych płyt chdnikowych i cegiel.przy ceglach to nie tak, ale plyty dały popalić , może tak o dwie, lub cztery za duzo to bylo, bo juz poczułam że kregoslup w odcinku lędźwiowym mówi dość. No i tak sie z tym męczę, nib minęło, ale czasem niespodziewanie się odezwie ból.
      Teraz zmiana pogody, mokruśka sie robie na tych pieszych wycieczkach, wiatr owiewa, mimo, że oslaniam sie bardziej, to wszystko razem nie jest korzystne i czuję się średnio.

      Usuń
  2. Co za dużo, to niezdrowo. Nie ma co przeginać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie Doruś. Odzywa się długoletnie niedopieszczenie, przepracowanie, niedoleczenia. Ciężkie do korekty, ale możliwe. Masaże, dobry masażysta dużo potrafi, madra gimnastyka. Nie tyractwo. I wypraszam sobie SKS, jesteśmy w podobnym wieku.

      Usuń
    2. Romanko, to, że u mnie odzywa się sks , nie znaczy że musi u Ciebie.

      Usuń
  3. Ładne krajobrazy ,roślinność również.W miarę swoich możliwości można pochodzić ,byłam ostatnio w niedzielę z córką i wnukami w lesie,z tym,że szliśmy bitą drogą.Slaba kondycja ,koło domu to inaczej to wygląda ,u mnie to dopiero SKS.😀

    OdpowiedzUsuń
  4. Iro😄 Rozkręcisz się, przecież Ty pracuś ogrodowy jesteś 😘
    Las jest super, nagrzany słońcem cudnie pachnie i ptaszki świergolą. Nawet sarny widzieliśmy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dorciu, dzięki za pocieszenie ,no tak ,przecież warzywa,kwiaty i inne robótki czekają .Akurat pada mały deszczyk ,a susza ogromną,oby padało jak najdłużej.🥰

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Deszczu trzeba, u nas troxhe popadało wczoraj , ale to by sie przydalo duzo wiecej.

      Usuń
    2. U nas to samo Dorko, niby popadało ale cóś dupiasto. Qurcze, rzeczywiście wygląda ze w lesie sucho. Pilnuj gnatków, coby nie boleli.

      Usuń
  6. W końcu popada i przyroda sie dzwignie.
    Będę uważać!

    OdpowiedzUsuń