do gupiego sylwka!
Śnieg sypie, lekki mróz trzyma, J mial zrobić zakupy, ale nie zrobił, więc bedzie jedzone to co jest w domu, rosól, bigos, który wczoraj robiłam, i sernik , który upiekl J. , ewentualnie można to, lub owo odmrozić.
Pewnie bedziemy ogladać jakies filmy, lub serial, chyba, że kol.R do nas przyjdzie.
Wszystkim wszystkiego dobrego na 2026!
Tu dosypali sporo, a w Olsztynie zasypało jeszcze bardziej.
OdpowiedzUsuńDobrego, zdrowego roku!❤️
Dosypało, miało być😁
UsuńPomyślnego roku Dora!
OdpowiedzUsuń😘Niech się spełni! Wzajemnie Marijko.
UsuńWzajemnie :) na szczęście gupi sylwek za nami. Chociaż my wykorzystaliśmy okazję, żeby spotkać się ze znajomymi, bo ostatnio nie było na to czasu.
OdpowiedzUsuńMy, jednak w zwartym gronie z kotkiem😄
UsuńZdrowia, szczęścia i wszystkiego najlepszego w 2026 r.
OdpowiedzUsuńIrenko byloby fajnie, dzięki, Tobie i rodzince Twej również.
UsuńJa tez lubię jak te baloniki trzeszczą na bombkach :D, na co usztywniałaś?
OdpowiedzUsuńja na klej wikol, pół na pół z wodą, ale one mi żółkną po czasie, na krochmal trudno dobrą konsystencję krochmalu zrobić, na cukier białe ładne, ale ciężkie, no i weź się zdecyduj ;D
Hej Iksiu! Na cukier, wsystkie robótki na cukier robię. Jakoś najlepiwj się trzymają, ale musi być porządny lukiwr, bo,jak za slaby to robotka,mięknie:(
OdpowiedzUsuńNa wikol kiedys tylko kilka śnieżynek zrobiłam, moze fsktycznie to te mi troche zżółkły? Na krochmal nie probowalam, ani na ługę, z kolei moje koleżanki wlasnie używają ługi do roznych robótek.
Wszystkiego dobrego w nowym roku :) My w Sylwestra głównie głaskaliśmy koty, bo bały się fajerwerków.
OdpowiedzUsuńDawno się nie odzywałam, ale od czasu do czasu zaglądam i czytam "hurtem" wszystkie zaległe wpisy.
Pozdrawiam
Kinga
Hej Kingo, dobrze Cię ,,widzieć", miło mi , że zagladasz, opuściłam się w pisaniu, ale i co tu pisać, coraz mniej ciekawego sie dzieje, codzienność taka sobie, a wciaz narzekać też nie będę, trzeba skupiać sie na tej pełnej połowie szklanki😄
OdpowiedzUsuńPozdrswiam serdecznie, niech sie Towie i rodzince Twej dobrze dzieje.
Tobie*
UsuńDziękuję :) Brakuje mi czasu na wiele rzeczy... Kiedyś czytałam wiele blogów, teraz zaglądam tylko do Ciebie i Iksińskiej :) "Szoferowanie" córce ( która poszła do liceum w innym mieście i, pomimo, że zapowiadałam, że będzie jeździć komunikacją publiczną, skoro wybrała taką szkołę, to często po nią jadę, żeby nie czekała np. godzinę na autobus) pochłania mi mnóstwo czasu.
UsuńKinga
Życie, Kingo, życie, zawsze latanina, szczegolnie jak sie na dorastające dzieci.
UsuńWszystkiego dobrego w nowym roku ! :)
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo!
UsuńDora, dopiero nadrabiam zaległości, więc z opóźnieniem, ale całym sercem życzę wszystkiego co dobre w 2026 roku ❤️❤️❤️
OdpowiedzUsuńDzięki Aniu!
Usuń