niedziela, 15 marca 2026

2026 leci

 W styczniu kilka spacerów,





Zorza w Klodzku!



Luty pod znakiem dokarmiania kaczuch



I już marcowe nowalijki kwietne


Ogólnie był to trudny czas, rózne sprawy się porozjeżdżały, dużo niepokoju, stresu,  ale  teraz ma już być tylko dobrze!


9 komentarzy:

  1. Dobrze, że jesteś,bo już się smartwiłam.Kwiaty wiosenne już wyskakują z ziemi ,poobcinalam róże, hortensje i lawendę . Dużo pracy wokół domu,grabienia itp ,nie chce mi się,bo po zimie nie ma kondycji.Dobtze,że uporała się że wszystkimi sprawami.Na wyjeździe ,czy w domu jesteś . Pozdrawiam gorąco Dorciu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście widzę ,że już słownik przekręcił .☺️

    OdpowiedzUsuń
  3. Irenko, jeszcze w domu , z kondycją też średnio, bo sporo siedzenia w domu. Dobaj o zdrowie, teraz,latwo się zalatwic, raz cieplo,raz zimno, wiatr, a slonce kusi i oszukuje😄 Cieplo pozdrawiam.😘

    OdpowiedzUsuń
  4. No i niech będzie dobrze. Trzymaj się♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Oby było już lepiej :) U mnie też z kondycją ciężko, bo zima - zero ruchu. Niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juz wiosna,, powoli się trzeba rozkręcać😄

      Usuń
  6. Z wiosną i dluższym dniem wszystko sie ulozy. Dobrze, ze coś Dorko skrobnełas. A zorze, to jednak niepokojące zjawisko - mimo, ze piekne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Sarando, pierwszy raz Cię tu widzę, zobaczymy jak się ta wiosna rozwinie, na razie leniwie jak i ta wiosna za oknem, ale już niebawem trzeba bedzie wziać sie z życiem za bary i wykrzesywać z siebie więcej i więcej. Zacznie sie podrożowanie, ogrodowanie i oby tylko zdrowie i siły dopisały.
      Co do zórz, no cóż, są piękne i jüż😄😉 Te u nas najczęściej widoczne tylko przez obiektyw aparatu, ale jaka to musi być frajda. Mnie nie udalo sie złowic, wiec podziwiałam dokonania innych.

      Usuń