łazienkowa ,,zadrzwiowa " w trakcie. Myślałam naiwnie, że kupione elementy to tylko złożyć skręcić i gotowe, ale nie, okazało sie że nie są do końca tak idealnie przyciete, trzeba wyrownać. Później nastapiło oklejanie winylami części drzwiowej, przyprasowywanie obrzeży, a jeszcze w jednej ściance wycinanie otworu na wodomierz. Część większa, dolna, już niemal gotowa. Trzeba kupić zawiasy do drzwi.
Teraz przygotowywanie części górnej.
Tak więc prawie koniec prac łazienkowych. Zostanie do zrobienia ewentualna zabudowa pralki, lub tylko wymiana drzwiczek w istniejacej szafce nad pralką na jakieś fajne .
Nieustająco podziwiam umiejętności Twojego męża i Wasze pomysły, mieszkanie zmienia się nie do poznania :-)
OdpowiedzUsuń