niedziela, 12 lipca 2026

Najmilsze

 chwile lipca,  bo spędzone z córeczką!























 

12 komentarzy:

  1. Super, to na pewno był fajny czas. Ja spędzę z córką koniec lipca dopiero :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak.Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku uda nam się spotkać.

      Usuń
  2. Rzadko się widujecie nie dziwota że chwile razem są takie cenne :)
    Ładne domki sfotografowałaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutejsze wioseczki i misteczka są urodne , sporo takich ulic z pięknymi domami Lubimy takie klimaty.

      Usuń
  3. Jeżu, jaki Pab Hrabia leniwie urodny! Chwile ze swoimi na wagę złota, mła tęskni za Tatusiem. Ech...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozbestwil się tarasowaniem i już chce zdobywac kolejne tereny.
      Tęsknota wpisana w nasze życie.

      Usuń
  4. Fajne te miejsca, a w dodatku czas spędzony z córką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogodę mieliśmy kapryśną, wiało okrutnie, ale przynajmniej nie padało. Nastepne dwa dni były deszczowe, więc lawirowaliśmy pomiędzy. Chcialkby się być w jeszcze wielu miejscach, nastepnym razem będą kolejne.

      Usuń
  5. Ładne widoki,piękne krajobrazy a do tego jeszcze spotkanie z kochana osobą,czas Wam szybko zleciał .U mnie po zbiorze porzeczek ,kombajn a te młode ręczna poprawka i dziś skończone już ,a ja padłam .Cieszę się,że już po robocie ,odpoczywam trochę , muszę jeszcze ogórki zrobić ,przejrzeć ,bo mąż zerwał , pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to pracowita mróweczko mam nadzieję, że tera, masz czas na odpoczywanie i przyjemności, ścskam serdecznie!

      Usuń
  6. Tak, bardzo lubię takie dzikie miejsca, klimatyczne, a jak popatrzec na kilka wysepek, gdzi jest parę domow i ludzie tam mieszkają... niesamowite.

    OdpowiedzUsuń