ładny ten październik, pogoda sztormowa, więc wieje i leje, z przerwami, lub ciurkiem.
Dalie dzielnie kwitną, róże mają pąki, kosmos smagany wiatrem jakoś daje radę. Marcinki przekwitły, czas na chryzantemy.
Ptaszki powoli korzystają z karmika, sikorki zamieszkały w starej budce przy oczku wodnym.
Miedzy deszczami, poszliśmy na spacer, grzybów już jednak nie znaleźliśmy.
Jeszcze chwila i będę dopieszczać domowe roślinki, a te tutaj muszą sobie same poradzić.
Ten tydzień ma być mniej deszczowy.












Brak komentarzy:
Prześlij komentarz