niedziela, 2 stycznia 2022

Niepisana tradycja.

 Tak sie jakoś składa, że w pierwszych dniach stycznia jeździmy do Batorówka, zazwyczaj w towarzystwie córek, lub chociaż jednej z nich, tym razem sami.

Nie było śniegu , wiec i bałwanka nie ulepiliśmy. 

 Poszliśmy za to nieco inną, dłuższą trasą,  żeby pooglądać Skalne Grzyby.

 






























sobota, 1 stycznia 2022

W lesie

 fajnie jest. Zapraszam na spacer.





Porosty pożerają drzewa, szczególnie modrzewie



Piaseczek


Mięciusi mech






Niezbyt wyraźne, bo duże zbliżenie, ale  to  zamek  Leśna Skała w Szczytnej


Dziewięćsił







Dużo mrowisk, ale skąd te wglebienia, czy jakieś leśne zwierzęta się dobierały do mrówek?




Atrakcje światełkowe






Wczoraj wieczorem pojechaliśmy oglądnąć, w zimowej scenerii byłoby o wiele ładniej, niestety po zimie nie ma śladu, 10 st. królowało, dziś podobnie , i podobnie ponuro, ale na siłę ruszamy sie z domu, zobaczymy gdzie nas poniesie, bo planu nie ma. 


czwartek, 30 grudnia 2021

No i

 zleciał ten 2021, jakoś, byle jak, wiecej stresu i smutków niż radości,  lepszego nie ma co się spodziewać. 

Za oknem dodatkowo  pluchowato i sennie, nie chce się wychodzić  czy spacerować. 

J . sie przymierza do  dalszych prac  w pokoju remontowym, czyli znów zaczną się  poszukiwania wszystkiego,  narzekania, nerwy i dużo sprzatania.

Nastrój jak widać mam do niczego, to już nic wiecej pisać nie będę. 



wtorek, 28 grudnia 2021

Dla Romanki

 Poduszki sentymentalne, wyszywane haftem krzyżykowym,z drugiej strony sam materiał , wypelnione nie wiem czym, ale nie rozpruwam,nie piorę, latem wysmażam na słonku , zimą wymrażam. 

Spadek po teściowej i szwagrze. 

 Pokazywałam już dawniej jedną poduszkę ,  kiedyś z bytomskiego przywiozłam drugą

Nie znam ich historii, może przywiezione z domu rodzinnego teściowej, a może dostane od kogoś w prezencie ?