sobota, 5 lutego 2022

Wczoraj

 sprzatanie, i nieco zmian, komoda pod scianę, konsola na środek sciany, ale tam na dole gniazdka elektr.,  szukałam czegoś by je zasłonić i....bingo, pokrywka od skrzyneczki  drewnianej pasuje świetnie !

Teraz jest ładniej i przytulniej. 

Pokoj nr.1









Pokój nr.2







środa, 2 lutego 2022

Jak

 przyjemnie, otwieram drzwi, a tu świeżutki, nowiutki pokój. 

Trochę jeszcze nieubrany, ale to było wiadome, nawet lampy nie ma tylko żarówy wiszą😀 Ale co tam, się z czasem urządzi. 

Teraz po prostu jest tak , żeby nie stała tylko sama sofa z fotelem😀 

 Regały do zrobienia, komoda rownież, jeszcze nie do końca wiemy co i jak poustawiamy.  Zwlekliśmy konsolę ze strychu, żeby sie przyzwyczaić i zobaczyć czy przypasuje.  Jeszcze  nie jesteśmy zdecydowani , co do jej stałego od miejsca.

Tak więc efektu wow  nie ma, ale i tak jest fajnie.

W balkonowym  natomiast tymczasowa narzędziownia i składzik .

 No i to tyle  w temacie remont pokoj nr.2.  plan  na styczeń wykonany! 












wtorek, 25 stycznia 2022

Wczoraj

 przyszła kolG. na kawę, no wreszcie, bo  życie towarzyskie skrzeczy.  Nam szkoda czasu, bo remont, a jak chwila na oddech to w las, czy na spacer.  Inni też mają swoje zajęcia i tak dni mijają, czasem tylko zadzwonimy do siebie, zamiast się spotkać. 

Wciąż czekamy na kuriera, ale reszta prac przebiega w miarę sprawnie. J. zamontiwał gniazdka, oczyścił szyld i klamkę. 

 Szafy zdemontowane, część wyrzucona, reszta bedzie czekać aż stanie się regałami. W spiżarni  w miejsce rozpadającej się i bardzo zniszczonej cześci starego kredensu, stanęły tymczasowo dwie szafki kuchenne z blatem. 

Znów była okazja do przeglądnięcia kolejny raz tego, co skrywała stara zniszczona szafka. Na przykład bańkę na mleko.


czy odważnik.

Zachowałam  też dwie szuflady z tego kredensu, kiedyś je opalę z olejnicy, teraz powędrowały na strych.

Oby już ten kurier dostarczył co trzeba, bo podłoga czeka.

piątek, 21 stycznia 2022

Dni

 nam mijają na remoncie, cslkiem szybko. Znów weekend i nawet tak długo wyczekiwany  przez J. śnieg spadł, ale czy wybierzemy się na wieczorny spacer dzisiaj, hm, watpię, raczej jutro. 


W poniedziałek powinny dotrzeć podklady pod panele podlogowe , więc przyszły tydzień upłynie na kładzeniu paneli, może i listw, w każdym razie najważniejszy etap remontu powinien być zakończony.  Dopieszczanie bedzie trwało dlużej i na raty. 

Kolor sufitu i ścian taki sam jak w salonie, czyli sufit to duluxowe kolory swiata -  skandynawska prost(a) ota,  a ściany  zatoka wikingów.



Sztukateria też już lekko podbarwiona.

Podłoga  bedzie taka sama jak w salonie, bo już  wtedy kupilśmy panele na dwa pokoje.  

No i tak to nam mija styczeń.