wtorek, 22 lutego 2022
poniedziałek, 21 lutego 2022
Moje
odpoczywanie przeszło w przeziębienie, zatoki się odezwały, ale delikatniej niż kiedyś na szczęscie, jednak mordowało mnie od 9 lutego. Coś w guście, przeziębienie leczone trwa 7 dni, nieleczone tydzień, u mnie wychodzi standardowe 2 tyg.
Dni spędzałam jak koteczki, papu i spanko, bez żadnych zbędnych obowiazków i nadwyrężania sił. Rozleniwiłam się maksymalnie.
Pogoda zresztą też nie rozpieszcza i nie kusi do wychodzenia, wichur, deszcze czasem, wlasnie pada deszcz z krupą snieżną, a te trochę słonka prawdziwej wiosny nie czyni😀🌹, ja jestem cierpliwa . Już są pierwsze kwiatki i dzień zdecydowanie dluższy, więc bez obaw, wiosna przyjdzie i oby tylko dane nam było się nią cieszyć, w tym szalonym świecie.
Za to wiosnę mam nadal w domu, bo hippeastrum kwitnie jeszcze, zygokaktusy i fiołki mają pączusie, kupiłam też kolejne szafirki i hiacynty.
wtorek, 8 lutego 2022
Odpoczywam
Miejskie i domowe widoczki, wymieszane, ale za dużo zabawy z zamianą miejsc.
Hippeastrum ma dwa kwiatki! Drugi tutaj, na dole przy samej cebulce
Ryszardzik nad czymś się zastanawia
Asysta przy wieszaniu prania
poniedziałek, 7 lutego 2022
Jeszcze
dla pamięci, tak wyglądały te dwa pokoje przed remontem, w trakcie uprzątania rzeczy 2018/19 r.
salon( kiedys pokoj dzienny i wspolny z tesciem, później królestwo teściowej)
drugi pokój,
( pokoj teścia, i tez troche goscinny, szwagra. Wczesniej, kiedy zył ojciec tescia, zajmujacy obecną sypialnię, mieszkali w nim J z bratem)
sobota, 5 lutego 2022
Wczoraj
sprzatanie, i nieco zmian, komoda pod scianę, konsola na środek sciany, ale tam na dole gniazdka elektr., szukałam czegoś by je zasłonić i....bingo, pokrywka od skrzyneczki drewnianej pasuje świetnie !
Teraz jest ładniej i przytulniej.
Pokoj nr.1