środa, 4 maja 2022

Ach,

 jak było przyjemnie pobyć te kilka dni z dzieckiem, nacieszyć się.

Pogoda wspaniała. Były spacerki, wycieczki po okolicy, obiadki w ,, bistro u żony", lody w Stacji Lodovej,   jak i zwyczajne zakupy czy siedzenie i pogaduchy. Na wszystko był czas. Córcia piekła chleb, nawet dała nam połówkę do domu.  

J.kupił im podkaszarkę, wkretarkę, to była nauka używania,  kilka drobnych rzeczy im porobił,  ja z Młodszą ciutkę poogrodowałyśmy. 

Faaaaajnie było! 

Ich kocio przyzwyczajony do ciszy i spokoju nieco sie zestresował, ale poźniej już było ok.

Naszymi kotkami  opiekowała się kol R. I trzeba przyznać, że wzorcowo, też krzywda im się nie działa.





...

Bylo nawet kultularnie😉, przez przypadek zwiedziliśmy ciekawe miejsce, w domu poczytałam o artyscie, ciekawa postać!









niedziela, 24 kwietnia 2022

Fanty

 z graciarni.

Wyszukałam plafonowy klosz do lampy,  moze kiedyś trafi się jeszcze inny, ale i ten ujdzie, zawsze lepsze cos niż nic.


I taki hmm, kwietnik? Bardzo mi się spodobał, i fajnie, że nie trzeba go odnawiać, kolorem idealnie pasuje do mebli. 


Spaceru nie było, bo się rozpadało na dobre.  Wrociliśmy lekko zmarznieci i mokrzy, ale sprytnie  z rana ugotowałam barszcz. 
Porozmawialiśmy z Młodszą, i popołudnie minęło. Zrobiłam listę co mamy do niej zawieźć żeby znów czegoś nie zapomnieć 😀


sobota, 23 kwietnia 2022

Zdaje się,

że dziś cieplejszy i ładniejszy dzień nas czeka,  już  słonce i błekit kuszą , może więc jakiś spacer, magnolie , i rożne drzewa kwitną , pozachwycałoby się.

J.w końcu przywiózł żyrandol, miałam nadzieję, że będzie już gotowy, ale gdzie tam.  Trwa czyszczenie. Srodkowego klosza nie ma, więc trzeba jakos to zamaskować, tak więc jest zabawa.
 Po cichu liczyłam też , że  cos z tymi regałami  się pomysli, żebym wreszcie zrobiła porzadek z ksiazkami i dokumentami. Obawiam się , że samoróbka , ze starych mebli bedzie trwała wieki i nie bedzie to za ładne, to już wolałabym kupić nowe w sklepie i spokój. Może i tak to się skończy.
Na razie J.ma przeżywke z tym żyrandolem. 



poniedziałek, 18 kwietnia 2022

Wczoraj

spacer miejski, stadion 


 Po południu odwiedziła nas moja  siostra z mężem i synami. Mam nadzieję, że to początek naszych częstszych kontaktów. 
Porozmawialiśmy też z Młodszą, ustaliliśmy , że na majowkę do nich przyjedziemy. 
Starsza odpoczywa w Holandii, przesyła śliczne zdjęcia.



..

Dziś spacer z kijkami po okolicy.
Morzyszów. J zaprowadzil mnie nad Nysę, faktycznie piękne widoki, szeroka rzeka w tym miejscu,  niestety nie udalo mi  sie uchwycić przejezdzajacego pociągu, bo widać go wsrod drzew, nad rzeką. 
Dla tych, którzy decydują się na przepłyniecie pontonami  Przełomem Bardzkim  dodatkowa atrakcja .




Suchy barszcz sosnowskiego




Stacja kolejowa  w Ławicy, niestety w ruinie
 


Kol.R miała przyjść po południu, ale  jeszcze nie potwierdziła. 
Niemal wszystko zjedzone, tylko żurku jeszcze sporo, wrzuciłam  pozostałą białą kielbasę do piekarnika, przyda sie na kolację, czy na jutro. 

No i tak to , święta sręta już prawie za nami.


sobota, 16 kwietnia 2022

Takie

ozdóbki ( te porcelitowe ) mam dla kol.R. Ma dziś urodziny to przy okazji i świąteczny drobiazg zaniosę.  Kartkę wykonała kol.R,  to wykorzystałam i  takie świąteczne zdjecie wykonałam, roześlę po rodzinie.

 Przyjemnego świetowania, odpoczywania,  leniuchowania, co komu potrzeba. 

...

U nas się dopieka babka piaskowoorzechowa. 

Został mi jeszcze żurek do ugotowania i koniec pichcenia.