też jest pięknie
piątek, 6 stycznia 2023
wtorek, 3 stycznia 2023
W ostatniej chwili
przypomniało mi się, żeby zrobić zdjęcie.
Przed
Tak byly pomalowane ściany kiedyś, widać, ponieważ za szafami nie ma tapety, ani obniżonego sufitu. Najpierw stanęły szafy, później były kładzione płytki i obniżany sufit. No takie to były klimaty.
...
Jak dobrze mieć sasiada! Przywieźliśmy płytki, akurat sąsiad wyszedł z pieskiem, i pyta czy pomóc, więc pomógł bardzo przy płytkach, i zabierze sobie zdemontowane szafy, bo mu się przydadzą. No i super, odchodzi nam dźwiganie i wywózka, do tego człowiek zadowolony .
poniedziałek, 2 stycznia 2023
Trzeba
się brać za remont przedpokoju. Logistycznie ciężka sprawa.
Znów gdzieś trzeba upchać rzeczy, tym razem z dwóch szaf przedpokojowych!
Czyli część w pudła, co sie da, to na strych, no i do balkonowego, który najpierw trzeba w jednym miejscu przygotować.
Ewentualny pomocnik chory, czyli tato małej Zosi. Praktycznie chorują teraz na okrągło , dziecko biedne, co chwilę na antybiotyku, coś okropnego. No ale jak w dzień lub dwa po chorobie znów przedszkole, lub dostaję foto jak zjeżdża na sankach bez szalika, to co się dziwić.
No nic, niech zdrowieją, może za jakis tydzien czy dwa, jesli zajdzie potrzeba, to już bedzie zdrowy i pomoże, jak nie to trudno.
W każdym razie działamy. J.wywiózł elektroniczne śmieci, różne zbędne kable, zasilacze itp., ja wyrzuciłam inne dupenszwance, w tym kolejne niepotrzebne płyty cd, nieco rzeczy pochowałam w inne miejsca.
Plan jest taki , pierwszy etap , pozbyć się szaf z przedpokoju, wymienić płytki. Kupić szafę, może dwie, jedną mamy na oku.
Drugi etap w kwietniu, czyli malowanie stolarki.
Brzmi łatwo, ale ja już wiem ile to pracy, o mamuniuuu. Nie wiem co ze ścianami, bo położona jest raufaza, chyba zostanie, tylko odświeżymy. Mooooże kiedyś sie nam zechce zerwać ? Priorytet, to nowa podłoga i inne umeblowanie.
Nie używamy też kaloryfera , prawdopodobnie sie go pozbędziemy i wtedy można bedzie lepiej urządzić ścianę z lustrem. Może stanie tam ta konsola, z pałacowego, a nad nią lustro w ramie po obrazie. Rama czeka na strychu.
Bedzie pięknie, ale najpierw armagiedon.
...
I taka sytuacja
Wyrzucałam plastiki, kilka płyt cd wypadło mi z rąk. Odsunęłam kontener, podnoszę płyty i co widzę, leży banknot tuż za boxem. W pierwszej chwili pomyślałam, że to falszywy, jakimi bawią sie dzieci, ale podnoszę, a to prawdziwa stówka😃 No mam radochę, nowy rok, poniedziałek, no,no, dobry omen, czyż nie?
niedziela, 1 stycznia 2023
Był
wypad, ale nie taki jak lubię, i nie tam , gdzie lubię, to tylko dwa zdjęcia
Ciepło, pod gorkę, błocko, widoki średnie, nic ciekawego, buki, suche trawy. Okolice Kłodzkiej Góry. Droga powrotna trasą dla rowerów, wiec bardziej wyboista, zakretasy,,wiec trochę na skróty, nawet tych 10 tys krokow nie wychodzilismy, a prawa stopa rozbolala od wygibasów. Tlumaczyłam sobie, że nic to, ok, wysiłek fizyczny, świeże powietrze itd. , zaliczone, ale ogolnie nie jestem zadowolona i już.
piątek, 30 grudnia 2022
Wesołego
gupiego sylwka!
...
Zrobiłam bigos, tym razem z samej kiszonej kapusty, sałatkę warzywną. J.upiekl sernik, ja mam ochotę na szarlotkę, więc może jutro upiekę, bo lubię taką świeżą. Zjemy sobie lekko ciepłą wieczorem.
Nie mam nic na obiad, i nie chce mi się nawet o tym myśleć.
Może rosół?
Jutro przychodzi do nas kol.R., pewnie do północy nie posiedzi, ale mam nadzieję, że będzie wesoło.
W niedzielę koniecznie jakiś wypad w góry, trzeba wykorzystać ładną pogodę.



































