poniedziałek, 23 października 2023

Sobota,niedziela, i znów poniedzialek



W sobotę było tak  ciepło.



Już 4 dzień bez Rysia. Robin chyba już zrozumiał, że go nie ma. Staram się nie roztrząsać, jest mi smutno, wiadomo, no ale jest, jak jest. 

...


czwartek, 19 października 2023

Mój przyjaciel,

 kochany skarbek chorował , dzisiaj musiałam pomóc mu odejść, nagle przestal jeść,pić, rano badania, bardzo powiekszona nerka i płyn, ale  i nadzieja , że po zastrzyku bedzie lepiej. Jutro mają przyjść wyniki krwi.  Nie było lepiej. Po 16 sie z nim pożegnałam.  

Pochowałam przy pomocy kol.G. na wiosce, obok  Pereczki, która też miała 14 lat jak umarła. 

Mój  kotek, kochany, dzielny, mądry  Ryszadzik, Rysiul, Rysiu.  




















piątek, 13 października 2023

Połowa

 października, ani się obejrzę J. pojawi się w domu!

Byłam w poniedziałek na ćwiczeniach, trwały  pół godziny. Mam wykonywać to samo w domu i 24 pojawić się ponownie. No i tyle hałasu o nic, bo to wszystko  i tak mniej wiecej sama  robiłam w domu, plus masuję, używam masażera wodnego i pola magnetycznego.  

Mogę przed  ćwiczeniami obłożyć rękę lodem, lub potrzymać w zimnej wodzie z lodem, to taki sposób na domową krioterapię. Ważne, zeby to robić przed ćwiczeniami. Ćwiczenia to rozciaganie  ręki przy pomocy różnej wielkości piłek,  zataczanie kół i przy  wyprosty przy ścianie, orwz podnoszenie drążka na wyprostowanych rękach, do podbródka , i za głowę na barki.

Dodatkowo  na nadgarstki i kciuk uciskać małą piłeczkę , a później  samą dłoń zaciskać i rozprostowywać. Kupiłam kg.cięzarek, bo też mam nim wykonywać  kilka krótkich ćwiczeń po niedzieli.

Po za tym pan powiedział ,że nie ma się do czwgo przyczepić, wszystko robilam dobrze i  teraz tylko trzebq doprowadzić, by reka prostowala się  jak zdrowa, a juz niewiele brakuje. 

Dzisiaj i jutro ma był ciepło i ladnie, więc idę umyć groby dziadków, reszta czysta.  Córka ojca dała nową(choć używaną) , drewnianą ramę, nowy krzyż,  to na jakieś kilka lat znów posłuży,  ja zrobię stroik i bedzie ok. 

Do dziadków też zrobię stroiki, ja zawsze, wezmę tylko  różne  gałązki od ciotki. 

Ok, dopiłam kawę, więc czas  iść.

...





niedziela, 1 października 2023

I po

 wrześniu.  Piękny, bardzo ciepły tydzień za nami.

Z końcem miesiąca ruszyły prace przy rzece, czyli wycinanie samosiejek. 
















Wypatrzyłam chmurzastego ptaka nad budynkiem PKS. 



Wczoraj spacerowałam z czterolatką, szukałyśmy  kasztanów i udało się, spodobało jej się zbieranie, a później zabawa nimi.

...

Za tydzień wizyta u fizjoterapeuty. Mam mieć obów zmienny (laczki?), ręcznik i okulary do czytania, prawie jak na plażę no nie? 


sobota, 23 września 2023

Już

 nie mogę wypierać, dzisiaj pierwszy dzień jesieni, i trzeba się z tym pogodzić.

Pogoda sprzyja spacerom, zatem ruszyłam. Nawet kilka zdjęć zrobiłam z największego blokowiska,  bo tam  mają fajne zielone tereny. 












A te to już na  nowym osiedlu. Kiedyś sie tam wybiorę i zaglądnę w głąb. Dzisiaj miałam inny cel.

 
W sklepie warzywnym kupiłam cudne dyńki 2,50 za sztukę, no jak za darmo, ale już nie miałam gdzie upchnąć więcej, wiec kupiłam tylko trzy.